Autor artykułu: František Párys

Zainteresowani sędziowie klasy II i wyższej mogą już rejestrować się na szkolenie ze specjalizacji: sędziowanie chodu, które odbędzie się w Pradze 14 marca 2026 r.

Instruktorem będzie M. Łapka. Zapisy dostępne są pod adresem: JEST CZAS.

Ludmiła Pudiłowa, Komisja sędziowska ČAS

Wraz z powolnym początkiem sezonu halowych zawodów lekkoatletycznych, pierwsze starty w hali zaliczyła również parada marszów.

Autor artykułu: Lucie Nekulová

WYNIKI Hala Noworoczna 27.12.2025

WYNIKI Mistrzostwa Kraju Libereckiego wszystkich kategorii 17.01.2026

WYNIKI Mistrzostw Moraw i Śląska 18.01.2026

Zawody halowe rozpoczną się pod koniec 2025 roku Sala Sylwestrowa, które jest organizowane regularnie od dziesięcioleci František Párys z AC Slovan LiberecNiższa liczba uczestników, wynosząca 27 osób, była najprawdopodobniej spowodowana chorobami wirusowymi, które w tamtym czasie szerzyły się w Czechach (gorąco polecamy wszystkim kąpiele zimowe i hartowanie się, regularne wyjścia do pobliskiej rzeki lub stawu zdecydowanie pomagają).

IMG 4523W biegu na 2000 m wystartowała tylko jedna osoba – młoda kobieta, która przyjechała z Żytawy w Niemczech. Małgorzata Heinzel i jako początkująca chodziarka zaprezentowała się świetnie, osiągając czas 13:16.43. AC Rumburk, organizator zawodów chodziarzy w Żytawie, może być zadowolony, że nawet w Żytawie sportowcy zaczynają próbować swoich sił w chodzie.

Bieg na 3000 metrów był wspólnym startem dla mężczyzn, kobiet i studentek. Reprezentant wyraźnie dominował. Ema Klimentová, która po udanym występie w Dublinie w grudniu, ustanowiła nowy rekord życiowy 13:03.65. Zajmując drugie miejsce, prawie minutę za nią, dobiegła w niecałe 14 minut. Elżbieta Frankli a czas 13:59.51 również stanowi jej nowy rekord życiowy.

Nowy rekordzista Czech, uczeń z Hodinovki z Duchcova, przekroczył linię mety na trzecim miejscu. Jakub Weiss, który tym razem pokazał solidny czas 14:33.52. Od 2026 roku ten utalentowany zawodnik przejdzie do kategorii młodzieżowej.

Trzecią kobietą na mecie była ta, która uzyskała czas 15:28.60. Johan Petříková, a następnie 10 sekund temu poprawiła swój rekord życiowy Emma Mulačová from Beroun, która w zeszłym roku wdarła się na czeską scenę młodzieżową i od razu zdobyła medal narodowy oraz koszulkę młodzieżowej reprezentacji. Wygląda na to, że będzie kontynuować swoje wysokie występy. Inni młodzi sportowcy również spisali się bardzo dobrze, Hromádková i Štefáčková, Obaj z występami trwającymi nieco ponad 16 minut. W tym roku w kategoriach młodzieżowych i juniorskich będzie co oglądać.

Zdominował bieg na 5000 m, po raz kolejny prezentując się znakomicie Dan Mochal z LibercaCzas 22:18.94 to jego czwarty najlepszy wynik, halowy rekord życiowy i, zwłaszcza po przerwie jesiennej, kontynuacja znakomitych wyników z sezonu lekkoatletycznego. Ustanowił również rekord życiowy. Romana Hanyka na drugim miejscu - 23:44.82. Potem można się tylko poddać przed mistrzem Beroun Autorstwa Jiříego Kovandy (1946), który ukończył bieg na 5000 m na siódmym miejscu z czasem 40:20.46.

Rok wyścigowy 2026 oficjalnie rozpoczął się w zeszły weekend.

W sobotę 17.1 stycznia, Mistrzostwa Kraju Libereckiego, który tradycyjnie jest otwarty dla innych zawodniczek. W chodzie na 2000 m wypadła znakomicie. Petra Pípalová z Veselí nad Lužnicí, która poprawiła swój wynik z Radotín Clock o setne części i uzyskała czas 12:56.35. Alenka Kalubová z Rumburka następnie przebiegła dystans w czasie 14:01.27.

W chodzie na 3000 metrów dziewczęta były szczególnie imponujące. W swoim pierwszym starcie w chodzie halowym, juniorka zaprezentowała się znakomicie. Klara Součková z Czeskich Budziejowic, która jesienią po raz pierwszy spróbowała marszu, poprawiła swój wynik z 20:10 do 16:29.37 i znalazła się w gronie kandydatów do medali Republiki z szansą na tytuł Czeskiej. Miała zaledwie 13 lat. Adéla Hůlková z Mlady Boleslav (trener Jaroslav Prückner) przebiegła bardzo solidny dystans 18:40.50 i jest również kandydatką do jednego z medali republikańskich w swojej kategorii. W biegu wzięło udział wielu początkujących spacerowiczów i nowe grupy spacerowiczów, co jest doskonałą wiadomością.

Weiss VejvančickýDominował na 5000 m Dan Mochal z Liberca kolejny znakomity czas 22:21.81. W swoim pierwszym występie w hali znacząco poprawił swój czas osobisty w hali. Vojtěch Vejvančický z Rumburka - 22:50.83, co stanowiło kontynuację znaczącej poprawy w drugiej połowie 2025 roku i potwierdziło pozycję czeskiego juniora numer dwa. Stanisław Borysow Następnie zdobył brąz z czasem 23:11.75. Zajmując czwarte miejsce, ze stratą 18 sekund, zdołał uzyskać dobry czas Martin Nedvidek, powracający po kontuzji mięśnia, której doznał w Hodinovcach w Radotínie. Marek Rösler z Bolesław, ledwo przekraczając granicę 25 minut, a linię mety ponownie zobaczył George Kovanda, tym razem z czasem poniżej 40 minut - 39:19.32. Godne podziwu.

A w niedzielę było MMaS w hali w OstrawieNawet mistrz Moraw regularnie dopuszcza do startu zawodników z innych jednostek terytorialnych.

W biegu na 3000 m zdecydowanie dominowały kobiety. Z czasem 15:06.25 Polska nastolatka Hanna Chodur zabłysnęła, do którego kobieta z Pilzna straciła 6 sekund w swoim nowym rekordzie życiowym Michaela Rihova (dawniej Baklíková). Zdążyła też z czasem poniżej 16 minut Nelly Bugarova na trzecim miejscu. Wśród juniorek zwyciężyła Frýdecká Eliszka Kokořová (16:40.40), jej koleżanka z drużyny również dobiegła nieco poniżej 17 minut Hanka Pietruszkowa. Musiała jednak ugiąć się przed znakomicie grającym weteranem Autorstwa Ivany Vrankovej, ten zawodnik W50 uzyskał czas 16:55.91.

Cieszy fakt, że nawet na Morawach widzimy nowe nazwiska i nowe drużyny w kategoriach kobiecych. Była zawodniczka reprezentacji narodowej wykonuje w Brnie godną pochwały pracę trenerską. Tereza Ďurďiaková i zapoznaje z chodzeniem nowe osoby.

Wśród mężczyzn było mniej konkurentów. Wygrał Aleksandr Małysa - 23:25.04 w nowym rzucie halowym, będąc o 4 sekundy bliżej maksymalnego wyniku na otwartym stadionie z 2017 roku! Frýdecký Wojta Nowak zdobył srebro z czasem 23:43.57, pokonując Hraníka zaledwie o 2 sekundy Rostů KolářZajął czwarte miejsce. Jaromir Hloch, którego wynik 24:18.13 wskazuje, że Jarda w końcu wyzdrowiał po kontuzji z Ołomuńca 2025 i najwyraźniej wraca do treningów i startów z pełną mocą. Życzymy zdrowia.

Jak widać, sezon halowy w pełni i już na samym początku jesteśmy świadkami wielu znakomitych występów, rekordów życiowych i, przede wszystkim, licznych startów we wszystkich kategoriach.

Niestety, nie sposób wymienić wszystkich startujących... Na mistrzostwach halowych z pewnością będzie na co popatrzeć! A wszystkim debiutantom życzymy, aby ich entuzjazm do chodzenia trwał jak najdłużej. To wymagająca, ale piękna dyscyplina.

Říhová Bugárová

13. edycja Prague Walking Hour odbędzie się w sobotę 17 października 2026 r., ponownie w Centrum Sportowym OLYMPIA RADOTÍN w Pradze.

DATA: 17 PAŹDZIERNIKA 2026  

MIEJSCE: SC ATLETIKA PRAGUE RADOTIN, ADRES: Ke Zděři 1741/21 Praga 5 - Radotín, www.atletikaradotin.cz , BIEŻNIA TARTANOWA 400 m

REJESTRACJA / APLIKACJE: https://www.sportt.cz/register/1501

NAGRODA PIENIĘŻNA: później

stadion1stadion2stadion5stadion3

Propozycja zorganizowania spotkania w pomieszczeniu z 3.000-metrowym spacerem w Sant Gallen, 18 stycznia 2026 r.

Poniżej możesz pobrać regulamin zawodów lekkoatletycznych rozgrywanych w hali, które odbędą się w niedzielę 18 stycznia, z marszem na dystansie 3.000 m dla wszystkich kategorii, w tym MASTERS.

Chód na 3.000 m jest OTWARTY dla wszystkich kategorii, w tym MASTERS.

Zgłoszenia prosimy przesyłać e-mailem na adres:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, musisz mieć włączoną obsługę JavaScript. nie później niż do czwartku 8 stycznia 2026 r.

Limit czasu: 25:00 min

Harmonogram jest wstępny, ostateczny zostanie opublikowany we wtorek 13 stycznia 26 tutaj:https://www.lc-bruehl.ch/events/stadtwerk-hallenmeeting

Opłata wstępu: 16 CHF na miejscu

PROPOZYCJE / OPIS

PROGRAM CZASOWY / HARMONOGRAM

PF 2026 w języku czeskimPF 2026 niemiecki

Tradycyjny sylwestrowy bieg pieszych odbędzie się w hali lekkoatletycznej w Jabloncu nad Nysą w sobotę 27 grudnia 2025 r. 

Organizator AC Slovan Liberec nie może się doczekać Waszego udziału.

Program obejmuje marsz na 5.000 m dla mężczyzn, marsz na 3.000 m dla kobiet i chłopców oraz marsz na 2.000 m dla młodszych chłopców.

Główny bieg mężczyzn na 5.000 m rozpocznie się o 13:15, natomiast pozostałe biegi w chodzie rozpoczną się o 13:50 i 14:10.  

Przyjdź pożegnać rok 2025 w Jabloncu nad Nisou!

PROPOZYCJE / OPIS

SALA SYLWESTROWA

W 2026 roku marsz ligowy odbędzie się również na torze w Radotinie i na nowym torze w Kladnie!!! 

Autor: Lucie Nekulová (wciąż zarządzająca ligowymi rozgrywkami w chodzie)

LigaLatem rolnicy zazwyczaj walczą o zboże, a jesienią sportowcy walczą o miejsce w zawodach. I nigdy nie jest to łatwa walka. W tym roku nie było inaczej.

Jak to wszystko wygląda? Najpierw ustalane są zawody międzynarodowe. Zgodnie z nimi ustalane są daty mistrzostw krajowych, do których dostosowuje się liga. Po ustaleniu terminów rund lekkoatletycznych nadchodzi czas na znalezienie wolnego weekendu na biegi piesze. Harmonogram tworzy dział zawodów, a zatwierdza Komisja Zawodów. Niestety, chód został skreślony z tej listy po tegorocznych wyborach, kiedy pan Veverka bronił przewodnictwa Komisji Zawodów. Harmonogram biegu został powierzony Działowi Zawodów, który zarządza rozgrywkami ligowymi, zarówno w zeszłym, jak i w tym roku. Biurokratyczny bałagan, jak to w każdej dobrej organizacji.

W roku 2026 harmonogram marszów w dużej mierze zależy od daty wydarzenia Mistrzostwa Świata w Chodzeniu Drużynowym w Brazylii. To będzie 12.4. 2026 i tak zmieniają się terminy Poděbrady i Dudince. Dudince odbędzie się już niekonwencjonalnie 7.3.2026tj. 2-3 tygodnie wcześniej i sami organizatorzy przyznają, że szansa na śnieg jest spora. Elektrownia w Podiebradach wybrała wówczas datę 8 maja 2026 r. I wszystko inne od tego zależy.

Dział zawodów tradycyjnie organizuje zawody w Ołomuńcu, gdzie występuje problem z obłożeniem parku, a termin, który znajduje, pozostaje praktycznie niezmieniony. Jeśli więc weźmiemy Podiebrady, Ołomuniec, a potem resztę, nie ma czego szukać. Wybieramy to, co pozostało, z założeniem, że należy starać się robić rozsądne przerwy. W tym roku dyrektor zaproponował również skrócenie tras, ponieważ w kategoriach młodzieżowych World Athletics skróciło trasy i musimy się do tego dostosować. W końcu wielu młodych sportowców startuje w zawodach ligowych. Co więcej, w zeszłym roku czołowi zawodnicy ligowi chwalili się głównie tym, że nastąpiła zmiana, a nie tylko ciągłymi dziesiątkami. SK dał na to zielone światło.

Zarówno tradycyjni organizatorzy, jak i nowi uczestnicy zgłosili się do organizacji wyścigów, a harmonogram niesie ze sobą kilka niespodzianek. Jak więc będzie wyglądał w tym roku?

1, Ołomuniec 18.4. 2026 - I runda I i II ligi, trasa 10 km dla obu grup mężczyzn i kobiet:

Tradycyjny bieg na tradycyjnym dystansie. Bieg na 10 km pozwoli zawodnikom, którzy nie zmieszczą się w limicie na Mistrzostwa Czech, spróbować swoich sił w Parku Smetany. W całym harmonogramie starano się zapewnić identyczne dystanse dla wszystkich grup, co jest łatwiejsze pod względem organizacyjnym i pozwala na rywalizację i pokonywanie własnych ograniczeń w różnych kategoriach.

2, Praga - Radotín, 25.4. - 2. runda I i II ligi, bieg na 5000 m mężczyzn i kobiet grupy:

Było zamieszanie wokół daty tej rundy. Do tego stopnia, że ​​datę SK zwrócono do korekty, ponieważ nie można rozgrywać rund ligowych w kolejne weekendy (stanowisko SK jest nieco zaskakujące, prezes pozostał ten sam, a w 2023 roku terminarz go ominął, gdzie 4 rozgrywki zostały wciśnięte w 30 dni, w tym dwa mistrzostwa... kto to wtedy robił?). Zmieniono więc datę na 1.5. 2026. Ale kierownictwo rozgrywek ponownie zaprotestowało. Skoro wychodzimy naprzeciw reprezentacji narodowej i młodzieży, powinniśmy również uszanować interesy weteranów. A oni będą rywalizować we Włoszech na Mistrzostwach Europy bez stadionów w tym terminie. Na szczęście ta opinia zyskała poparcie. Libor Dingy z Departamentu Konkurencji i że

Postanowił odroczyć termin tydzień wcześniej. Chociaż rundy ligowe będą odbywać się tuż po sobie, nic innego nie pozostaje, jeśli Ołomuńca nie da się przenieść. I ostatecznie się udało. Nie wyrzucamy za burtę zawodników Masters, po 10 km w Ołomuńcu, zostanie pokonanych tylko 5000 m. Ci, którzy nie będą we Włoszech, mogą cieszyć się przedłużonym weekendem i trenować w kierunku Podiebradów. LIBOR, dO kurczę!

Organizator jest nowicjuszem. Na ten termin zgłosiło się 3 chętnych i postanowiono przetestować nowicjusza w starciu ze stałym uczestnikiem Nowego Miasta - SC RadotínKażdy, kto był na praskich Hodinovcach Pepy Smoli, zna już nowy stadion. Dojazd samochodem i pociągiem jest doskonały.

Bieg na 5000 metrów dla obu grup pozwoli młodym chodziarzom walczyć o miejsca w juniorskiej drużynie Podiebradów. Limit na Mistrzostwa Świata Juniorów będzie prawdopodobnie wysoki, ale co jeśli...? A seniorzy będą mieli ostatni ciężki trening przed Mistrzostwami Europy.

3, Poděbrady, 8.5. półmaraton, 1. runda ekstra ligi M/K:

Tym razem w Podiebradach może odbyć się tylko półmaraton, w którym udział wezmą wybitni chodziarze.

Niestety, tym razem nie możemy skorzystać z krótszego dystansu, ubiegły rok był wyjątkowy. Bieg w Podiebradach obejmuje również Mistrzostwa Czech w Chodzeniu na Półmaratonie, a wystartuje tam wielu zawodników ligowych.

4, Kladno - 23.5., 10 km marszu, 2. runda ekstraligi,  III runda I i II ligi, trasa 10 km identyczna dla obu grup M/K:

Kolejny nowicjusz wśród organizatorów. Chętnych na tę rundę było więcej, a próba znalezienia nowych organizatorów dała Kladno pierwszeństwo nad tradycyjnym torem w Satalicach. Tor dla pieszych okazał się Vitek Hlavac Wyścig odbędzie się w parku otaczającym stadion lekkoatletyczny w Kladnie. Zawodnicy będą mieli do dyspozycji płaski, asfaltowy tor z jednym zakrętem o 180°. Tor ma w tym miejscu 8 m szerokości, więc zakręt będzie wystarczająco szeroki.

Tor w Kladnie zapowiada się bardzo ciekawie i chociaż osobiście będzie mi brakowało Satalic w lidze (tor tam jest fajny), Kladno prawdopodobnie będzie bardziej sprzyjać dobrym czasom. Wyścig może być ostatnią szansą na kwalifikację do Mistrzostw Czech U20 w czerwcu lub do czerwcowych zawodów międzypaństwowych w Polsce. 

5, Brno - 15.08., 5 km marszu, 4. runda I. i II. ligi, trasa 5 km, dużo atrakcji dla obu grup M/K:

Wokół toru w Brnie narosło wiele znaków zapytania. Stary tor dobiegał końca z przyczyn ekonomicznych, czynsze w strefie BVV można opisać słowami piosenki „Rocket to Mars”, a mieszkańcy Brna szukali nowego toru.

Trasa będzie miała długość około 900 metrów, a bieg będzie częścią Festiwalu Sportowego w Brnie. Ze względu na długość trasy i ciepłą letnią pogodę, wybrano trasę o długości 5 km. Zobaczmy, co zrobią dla nas mieszkańcy Brna, prowadzeni przez aktywnego piechura. Tomas Vojtíšek niespodzianki.

Sezon 2026 będzie zupełnie inny i z pewnością przyniesie całą gamę wspaniałych sportowych wrażeń. Moravia wygrała 2 rundy ligowe, Czechy mają 2 rundy w Pradze i okolicach. W ekstralidze obie rundy rozgrywane są w okolicach Pragi. Ważna jest również dobra dostępność dla wszystkich. Zobaczymy, jak skrócenie tras okaże się sukcesem i czy nowi zawodnicy poradzą sobie organizacyjnie.

Teraz pozostaje tylko zbierać kilometry treningowe, doskonalić technikę, a w przypadku kobiet za kierownicą, monitorować zmiany w przepisach. To również jest konieczne. Na przykład od 1 listopada 2025 roku będzie można startować w biegach długodystansowych pieszo. zaciśnięty Spodnie. Na przykład, jeśli w Brnie jest mroźno 😜, to jeśli założysz ciasne gumki, żeby było wyraźnie widać pracę twoich kolan, to się sprawdzi.

Każdy musi przygotować się na swój sposób. Do zobaczenia w sezonie 2026.

artykuł w pracy semestralnejT4

 

 

Puchar w Chodzeniu im. MUDr. Petra Brandejskiego był emocjonujący do samego końca! Bardzo emocjonujący finał Międzynarodowego Pucharu w Chodzeniu im. MUDr. Petra Brandejskiego 

Autor artykułu: František Párys - koordynator memoriału PB

WYNIKI MĘŻCZYŹNI

WYNIKI KOBIETY

Dopiero Wyścig Godzinny w Pradze, rozegrany w niezwykle przyjemnym otoczeniu stadionu Radotín, ostatecznie rozstrzygnął o klasyfikacji generalnej 3. dorocznego Memoriału Dr. Petra Brandejskiego. Decyzja o tym, kto stanie na podium, zapadła w ostatniej konkurencji.

ParyżW kategorii kobiet juniorka Noemi Maják i weteranka Lenka Borovičková walczyły o mistrzostwo przez cały rok. Noemi ustanowiła rekord życiowy na 5000 m w Radotínie, ale Lenka natychmiast odpowiedziała doskonałym występem w biegu godzinnym i tym samym zwycięstwo w klasyfikacji generalnej tegorocznego MPB należy do niej. Zaledwie o 3 punkty! Po dwóch drugich miejscach w poprzednich latach, Lenka osiągnęła w ten sposób zasłużone mistrzostwo. Walka o brązowy medal była równie emocjonująca. Pod nieobecność Martiny Netolickej wszystko sprzyjało Terezie Pittnerovej, ale Adéla Hůlková zaskoczyła wszystkich, kończąc sezon wyjątkowo pomyślnie i zajmując 3. miejsce z łącznym dorobkiem 300 punktów. W finałowym biegu godzinnym elity, świetna niemiecka weteranka Brit Schröter wciąż atakowała swoją pozycję, ale to nie wystarczyło młodszej studentce z Mladej Boleslav.

Wśród mężczyzn Martin Nedvídek wyraźnie dominował w tym roku, ale ostatecznie i tu nie było łatwo. Podczas biegu godzinnego Martin w ostatnim kwadransie zmagał się z problemami mięśniowymi, więc między innymi potrzeba zdobycia przynajmniej kilku punktów w Radotínie skłoniła go do ukończenia wyścigu z samozaparciem. Na srebrnym podium, tuż po ogłoszeniu wyników, mógł stanąć inny zawodnik z Rumburku – Vojta Vejvančický, który prezentował wyjątkową formę, zwłaszcza w drugiej części tegorocznego sezonu. W Radotínie ustanowił piękny rekord życiowy na 5000 m. Zacięta walka toczyła się również o 3. miejsce w klasyfikacji generalnej mężczyzn. Wygrał on zaledwie o jeden punkt przed Pepą Kalátem, częstym uczestnikiem naszych biegów, Polakiem Mirosławem Luniewskim.

Na koniec wypada podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w tegorocznym memoriale. Kierownictwu huty szkła Crystal Bohemia w Poděbradach, które po raz kolejny wręczyło zwycięzcom piękne puchary, Petrowi Kratochvílowi za zorganizowanie sponsoringu w hucie, Miriam Stewartovej, która odpowiada za ostateczną redakcję nagród, Janowi Reinowi za plakaty i dyplomy, Udo Schaefferowi za błyskawiczną aktualizację tabel punktowych w związku z wprowadzeniem maratonu i półmaratonu, Mílowi Lapce za wsparcie finansowe i innym, o których, nie daj Boże, mogłem zapomnieć.

Trzecia edycja konkursu, będącego należnym hołdem pamięci naszego chodzącego „Pana Doktora”, dobiegła końca i nadszedł czas, aby zastanowić się, jak kontynuować tę rozwijającą się tradycję. Liczba uczestników nieco wzrosła (w tym roku wzięło w nim udział 172 mężczyzn i 163 kobiety), dlatego logiczne jest rozważenie możliwości ogłoszenia więcej niż trzech pierwszych klasyfikacji generalnych. Zgłosiłem również sugestie dotyczące zmiany punktacji, np. 5 najlepszych biegów z 7 itd. Czekam na wszelkie Państwa opinie i pomysły, a także oferty współpracy przy organizacji czwartej edycji Memoriału Dr. Petra Brandejskiego.

Lenkastopy kobietstopień mężczyzn

Autor artykułu: Lucie Nekulová / Autor zdjęcia: Jan Nekula

WYNIKI

Włoski z Perezem jpgChód łużycki w Żytawie Wyścig odbył się w sobotę 25.10 października 2025 roku na nowych torach. Wyścig został zorganizowany dzięki wsparciu projektu Interreg w wyjątkowej czesko-niemieckiej współpracy klubów O-SEE Zittau i AC Rumburk odbył się już po raz czwarty. Organizatorzy i zawodnicy bacznie śledzili fatalną prognozę pogody, ale ostatecznie wszystko potoczyło się o wiele lepiej. Choć na niektórych odcinkach trasy wiało tak mocno, że asystenci nie byli w stanie podać sędziom gorącej herbaty. W wyścigu wzięło udział 200 chodziarzy z 22 krajów świata! Rozegrano Mistrzostwa Czech, Węgrzy również mieli swój bieg mistrzowski, a w Żytawie ponownie odbyły się Mistrzostwa Niemiec na Krótkim Dystansie. W tym samym czasie swoje mistrzostwa organizował region liberecki, a dyrektor ČAS, Tomáš Krištof, przyjechał, aby wręczyć medale. Tradycyjne opaski wykończeniowe od braci Rein i było fajnie widzieć, jak wielu sportowców startowało z głowami na głowach w poprzednich edycjach.

Wyścig rozpoczął się wspólnym startem dzieci i młodzieży na dystansie 1 / 2 / 3 km. Na starcie kilometra stanęło 18 pełnych nadziei biegaczy, na którym dominowali Słowacy Riečanová Nelka z doskonałym czasem 4:46 i pokonała swoją koleżankę z drużyny Mateusz Kucera o 6 sekund. Na starcie 2 km wystartowało 23 dzieci, a w biegu dominowali chłopcy z Niemiec. Romell Kroll (10:54) pokonał na koniec o 3 sekundy Szymon Bauernajlepsza dziewczyna w klasyfikacji generalnej zdobyła brąz Klara Weihart (11:16), która pokonała Słowaczkę, która osiągnęła swój najlepszy wynik życiowy, zaledwie o sekundę Simona HolecováTrzecie miejsce wśród dziewcząt wywalczyła drużyna z Mladej Boleslav Adele Hulkova z czasem 11:35, który jest jej rekordem życiowym.

W pierwszej trójce znalazło się również 18 zawodników. W wyścigu dominowali Michał Bencik z czasem 14:42 zdobył srebro Łotewski Wielkiãls a słowacki zawodnik zajął trzecie miejsce Veisenpacher (16:02). Słowaczka zdominowała również wyścig dziewcząt Nela Ščíbranova z rekordem życiowym 15:16. Minutę za nim był Niemiec Ani Schenk a brązowy medal przypadł zawodnikowi z Frydku-Mistku Weronika Zwonkowa (17: 02).

A potem nadszedł maraton i półmaraton, nowe dystanse w repertuarze marszów. 43 mężczyzn i kobiet zdecydowało się spróbować swoich sił na dystansie półmaratonu. Linia startu i mety biegła wzdłuż trasy z dominującym Meksykanin Roberto Vásquez Guiot - 1:25:26. Meksykańscy piechurzy całkowicie zdominowali podium, walcząc o brąz Porcayo Villareal Izaak w czasie 1:29:23 i obronił brąz Brandon Perez przed kończącym i słabo atakującym Amerykaninem Nick Christie.

PapadopolWłoszka królowała wśród kobiet Julia Gabriele, brązowa medalistka tegorocznych Mistrzostw Europy U23, która pokonała trasę z czasem 1:38:16. Ze stratą 54 sekund, ukończyła bieg na czwartym miejscu w tegorocznych Mistrzostwach Europy U20 Mina StankovicUtalentowana serbska zawodniczka zdołała poprawić rekord kraju na 20 km dzięki oficjalnemu międzyczasowi i tym samym była podwójnie szczęśliwa na mecie. Grecka piękność przekroczyła linię mety na trzecim miejscu. Christina Papadopoulou, tegoroczny uczestnik Mistrzostw Świata w Tokio (1:39:57).

W premierowym maratonie zdecydowało się 26 sportowców. Na starcie stanęli również obrońcy złotego medalu z zeszłego roku, Polacy. Ben Hlima i Katarzyna ZdiebłoHlima od samego początku prowadził i szybko wypracował sobie przewagę. Jednak długa trasa, bardziej wymagające warunki, momentami naprawdę wietrzne, wszystko to odbierało mu siły na każdym kroku. I tak wyścig zaczął stawać się niezwykle interesujący. Przez chwilę prowadził. Włoski Agrusti, wtedy on był odpowiedzialny Niemiecki Karl Junghannß, on/ona/ono poprosił/a o głos Węgierski Helebrandt, toczyła się tam i z powrotem. Ben Hlima naprawdę walczył, ale jego nogi wciąż pamiętały dublet z Tokio i ostatecznie zajął czwarte miejsce – 3:07:51. Dzięki stopniowej poprawie formy, w końcu na stałe przebił się na czoło wyścigu. Agrest i jako pierwszy przekroczył linię mety. Zajmowali ją nie kto inny, tylko mistrzowie olimpijscy. Przyjechali, żeby obejrzeć wyścig. Antonella Palmisano i Maria Perez. Obie najpierw pomagały przy stoisku z napojami, potem wcieliły się w rolę hostess i powitały Włocha na mecie. Zawiesił sobie srebrny medal na szyi. Niemec Karla Junghannßa w czasie 3:04:51, a mistrz Węgier zdobył brąz Mateusz Helebrandt - 3:07:26. Zawodnicy byli bardzo zacięci w walce o brąz i nie było do końca pewne, ilu z nich faktycznie dotarło do mety.

IMG 3538Kobiety były już na pierwszych metrach. Ruszyły odważnie, z uśmiechem i zaangażowaniem. Katarzyna Zdzieblo Po kolejne zwycięstwo w Żytawie. W zeszłym roku założyła opaskę z Żytawy, a tegoroczną starannie schowała na mecie. Polka spisała się naprawdę znakomicie, prezentując skoncentrowany i jakościowy występ, nawet nie przekraczając granicy 5 minut na kilometr, by przekroczyć linię mety z czasem 3:24:19. Niesamowita kobieta, która w zeszłym roku w Żytawie pokazała, że ​​rozwiązała dwuletnie problemy techniczne, a w tym roku zaprezentowała się bezbłędnie. Awansowała na drugie miejsce dzięki swoim zasługom. Magaly Bonilla, Szósta kobieta z tegorocznego Dudince, która przyjechała z Ekwadoru z czasem 3:34:11. I pobiegła naprawdę pięknie, jedna z tych zawodniczek, na które miło popatrzeć. Trzecie miejsce zajęła kolejna Polka, Agnieszka Ellward (3:37:03) a Polacy już ogłosili, że kolejne Mistrzostwa Polski w Maratonie odbędą się w Żytawie w 2026 roku!

Po dwugodzinnym maratonie, aby nie być tak samotnym na trasie po ukończeniu półmaratonu, maratończykom towarzyszyli zawodnicy na dystansach 5 i 10 km. Tłum ponad 70 zawodników w różnym wieku był niesamowity. Bieg na 5 km zdominowali… Szymon Batowski (17) z Krupiny na Słowacji poprawiła swój rekord życiowy o prawie minutę, osiągając czas 21:59. W kategorii juniorek Słowaczka Pernicka z czasem 23:44 Zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata U-20 w Oregonie w przyszłym roku, a także do Mistrzostw Europy U-18 w Rieti. Pernicka ma zaledwie 15 lat! Trzecie miejsce w kategorii U-18 zajęła 15-letnia Czeszka, Noemi Majak (27:04) a trzecie miejsce wśród kobiet zajął Frýdek Eliska Kokorova.

Na trasie 10 km działo się wiele. Niemiecki junior Nick Joel Richardt Choć był kilka sekund za swoim rekordem życiowym, czas 41:23 i tak oznaczał dla niego wielkie i pewne zwycięstwo. Inny słowacki sportowiec poprawił swój rekord życiowy o 2 minuty. Jakub Batowski i zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Jakub Mažgút - 44:01. Przedstawiciel zespołu organizacyjnego wykonał niesamowitą pracę. Junior Vojtěch Vejvančicky, który regularnie spełnia oczekiwania sędziów w Czechach, sprostał międzynarodowym wymaganiom, zajmując pierwsze miejsce, nie rejestrując ani jednego ruchu. Z bardzo pewnym siebie występem w biegu solowym, ukończył go z ujemnym splitem, ustanawiając świetny rekord życiowy 46:35 i zdobywając juniorską koszulkę reprezentacji na Podiebrady 2026. Utracił ponad minutę od najlepszego czeskiego zawodnika do lat 20, Dana Mochala z Liberca, i zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej pierwszej dziesiątki. Brawo i wielkie gratulacje dla trenera. WodzaInny lokalny zawodnik również spisał się świetnie. Stanisław Borysow z Kazachstanu, który gra w barwach AC Rumburk i zaskoczył wszystkich czasem 48:48. Stando, to świetnie! Nawet Hradec Králové George Arnost zadowolony ze swojego rekordu życiowego, z czasem 51:34 udało mu się pokonać wielki węgierski talent Ligeti.

Wśród kobiet zwycięstwo odniosła Niemka. Mia Bandoli, który ustanowił swój rekord życiowy i zwyciężył w Mistrzostwach Niemiec Centralnych – 50:27. Na mecie pojawił się również inny zawodnik, również Niemiec Mary niesie Carniel przyznano jej 65 sek. Brąz wywalczyła w Erfurcie Laura WöZapytałem.

Weterani również pokazali świetne występy i świetne walki, brytyjski wojownik Steve'a Allena Walczył dzielnie na ostatnim okrążeniu i wyprzedził polskiego zawodnika na ostatniej prostej. Mirek Łuniewski (1:01:12 vs. 1:01:16).

marionetkaA potem były Mistrzostwa Czech. Zatwierdzono 0. edycję Mistrzostw Czech w Półmaratonie i MaratonieKiedy sami organizatorzy dowiedzieli się o warunku Prezydium ČAS, że w kategorii musi być co najmniej 5 zawodników, stało się jasne, że narasta problem. TD Veverka zapewnił ich, że nie będzie problemu, zawodnicy będą mogli zarejestrować się na oba biegi, a potem spotkają się. Pomimo ostrzeżenia ze strony sekcji reprezentacyjnej, warunek nie uległ zmianie, więc z niecierpliwością czekali na to, jak będą wyglądać zgłoszenia. Jarda MoravekZnając czeskie warunki, wolała zarejestrować się do wyścigu bezpośrednio przez stronę internetową organizatora. Zrobiła to samo Klimetová i NedvídekI poradzili sobie dobrze. Trzy zduplikowane wnioski narobiły niezłego bałaganu. To, co można było załatwić trzema telefonami w ciągu 15 minut, zajęło prawie 3 dni, pomimo nagłego wypadku. Tak, dopiero w środę organizatorzy otrzymali decyzję o losie Mistrzostw Czech. Mówią, że wszystko idzie dobrze, odwołany jest tylko półmaraton kobiet. Nie, zawodnicy naprawdę nie mogą przebiec obu tras, skoro czas w strefie karnej i miejsce startu są różne... Zespół organizacyjny drżał na myśl o konieczności całkowitej obrony listy wyników przed regulaminem przed World Athletics. Można by się spodziewać, że delegat techniczny ČAS o tym wie. Na szczęście szef działu zawodów ČAS zna regulamin i poczekał na kolejną decyzję. Najpierw odwołano półmaraton, zawodnicy zaczęli rejestrować się na bieg na własną rękę, podniesiono opłaty startowe i wprowadzono kolejną zmianę. To nie maraton jak Mistrzostwa Czech, ale półmaraton... To był wzorowy czeski Schweinerei, a niemieccy koledzy byli, delikatnie mówiąc, zażenowani. A ci Czesi także...

Jak wypadły nasze zawodniczki? Wśród kobiet, Ema Klimetová z czasem 1:43:03, co daje średnio 4:53. Zajęła 6. miejsce w klasyfikacji generalnej i zdobyła doświadczenie na nowym dystansie. Elżbieta Frankli przebiegła dystans w czasie 1:49.38 (śr. 5:11) i zajęła 12. miejsce wśród kobiet.

Wśród mężczyzn chodziło o medale. No cóż, nie do końca, ČAS postanowił nie przyznawać medali. Organizatorzy przyznali więc swoje. Zawodnicy zasłużyli na to. Na początku czeską grupę prowadziła trójka. Zdecydowany faworyt Vítek Hlaváč, z nim Łukasz Gdula a Alberta Kukla. Para podążyła za nimi Nedvídek - Hanyk a następnie zawodnik z Břeclavy powracający po kontuzji Dziedziniec Głóg, który bardzo odczuwał braki w szkoleniu przez cały sezon i Hradec Králové Rosta Kolar. Łukasz Gdula po 10 km zaczął przegrywać, Witamy w Albercie Walczyli o zwycięstwo. W ostatniej kwarcie trwała walka i raz jeden miał metr przewagi, raz drugi. Na niecałe 3 okrążenia przed metą udało mu się Alberta Kukla Zwiększając tempo, Vítka przyspieszył, wystartował i dotarł na metę, zdobywając swój pierwszy tytuł seniorski niebędący tytułem mistrzowskim z czasem 1:33:07 (6. miejsce w klasyfikacji generalnej). Vitek Hlavac Dotarł do mety ze stratą 51 sekund do srebra i poniósł pierwszą porażkę w mistrzostwach na ojczystej ziemi od czasu debiutu. Dziękujemy, Vítek, za motywację chłopaków! Lukáš Gdula przekroczył linię mety na trzecim miejscu, ale wkrótce został zdyskwalifikowany przez sędziego, ponieważ sędziom nie spodobała się jego technika w dwóch ostatnich rundach. I tak zasłużenie cieszył się z brązu. Martin Nedvídek z Rumbur (1:42:25), który przez większość wyścigu ciągnął za sobą Hanyka, który próbował go wyprzedzić na 17. kilometrze. I nie powinien był tego robić, przyspieszenie nic mu nie dało, zwolnił, a jeden z organizatorów wyścigu się tym zajął. Dał Hanykowi 21 sekund przewagi na mecie, co bardzo ucieszyło resztę ekipy organizacyjnej.

CernyA co się stało na maratonie? Para Czechów wyruszyła Moravek - Króliczek. To było pierwsze duże, długie doświadczenie Zajíčka. Morávek próbował już w zeszłym roku 35 km w Żytawie i długo walczył o udział w tegorocznym Tokio. Wyścig w Żytawie pokazał również, jak wielkim pechem było dla niego to, że nie dostał dzikiej karty. Jarda Moravek Z góry zapowiedział, że chce postawić na twardy limit na przyszłorocznych Mistrzostwach Europy. Jak zapowiedział, tak zrobił. Od początku utrzymywał tempo na limicie, współpracując ze swoim słowackim trenerem. Dominik ČernýOd 30. km próbował przyspieszyć i na mecie był na 5. miejscu, niecałe 20 sekund za Benem Hlimou z czasem 3:08:10, co dało mu 3 minuty straty do limitu kwalifikacji i pozwoliło dołączyć do już zakwalifikowanego Vítka! Fantastyczny występ. Jednocześnie był pierwszym Czechem, który zapewnił sobie bilet na Mistrzostwa Świata w Chodzeniu Drużynowym w Brazylii w kwietniu. Na bieżni również spisał się znakomicie. Adam Zaječek. Widać wyraźnie, że w przeciwieństwie do Jardy, nie ma doświadczenia na dystansie 35 km. A jednak pobiegł świetnie. 20 km wcześniej okazało się, że deficyt treningowy spowodowany problemami z piętą przez cały sezon nie został zniwelowany, ale doświadczenie było ogromne. Adam wielokrotnie próbował przyspieszyć i zdobył solidną podstawę do kwalifikacji w przyszłym roku. Czas pokaże, czy na Mistrzostwach Europy będziemy mieli trzech maratończyków. Byłoby wspaniale.

Tegoroczne zawody w Żytawie były wyjątkowe pod względem wykorzystania technologii. Niemiecki sędzia, który również sędziował na miejscu, Kilian Wenzel Stworzyliśmy proste oprogramowanie dla sędziów, a organizatorzy postanowili przetestować je w wymagających warunkach wyścigu w Żytawie, gdzie startuje wielu zawodników, a wyścigi odbywają się na kilku dystansach jednocześnie. System przeszedł test bezbłędnie i został pochwalony przez wszystkich.

W przeciwieństwie do innych systemów, których twórcy żądają ogromnych pieniędzy, ten od Kiliana jest dostępny za darmo. Organizator musiał jedynie zainwestować w zakup telefonów dla wszystkich jurorów, zorganizować połączenie i już. Kilian, brawo!

 Tegoroczny wyścig w Żytawie, zaliczany do World Tour ze srebrnym medalem, był naprawdę udany. Wysoka jakość występów, szeroka stawka startowa, wielu przyjaciół na starcie i wśród kibiców. Doskonała relacja Adama Nedvídka i przede wszystkim zaangażowanie wszystkich organizatorów. Wielkie podziękowania dla projektu. Interreg i Euroregion NISA. Bez Was to by się nie udało. Może za rok znowu przy tablicach w Żytawie.

IMG 3800Meksyk